200 lat Śpiewów historycznych

Śpiewy gistoryczne J. U. Niemcewicza - rycina      W tym roku mija 200. rocznica pierwszego wydania jednej z ciekawszych pozycji jakie ukazały się w historii literatury polskiej. Śpiewy historyczne Juliana Ursyna Niemcewicza to dzieło powstałe na przekór swoim czasom, dzieło które zjednoczyło w trakcie swojego powstania wybitnych twórców literatury i muzyki oraz zapaleńców którzy umiejętnie zmotywowani i pokierowani potrafili swoją pasją obdarzyć rzesze spragnionych wolności Polaków.

Wyjątkowość książki polega przede wszystkim na jej złożonej formie. Dzieło składa się z 34 utworów poświęconych ważnym postaciom oraz znaczącym wydarzeniom z historii Polski. Teksty poetyckie opatrzone zostały obszernymi opisami i komentarzami rozwijającymi i poszerzającymi tematykę poszczególnych pieśni. Do tekstów dołączone zostały ryciny oraz nuty z muzyką napisaną specjalnie na potrzeby dzieła. Większość kompozycji wyszła spod pióra najwybitniejszych w tamtym okresie twórców, to jest Franciszka Lessla i Karola Kurpińskiego. Pozostałe, były dziełem osób związanych i zaprzyjaźnionych z kręgiem kulturalnym dworu Czartoryskich, to jest Cecylii Beydale, Józefa Deszczyńskiego, Marii Szymanowskiej i innych.

Cykl rozpoczyna Bogurodzica będąca inwokacją do pozostałych utworów. Można chyba przyjąć, że to właśnie Niemcewicz wprowadzając tę pieśń do Śpiewów historycznych, wydobył ją z zapomnienia i przyczynił się do jej popularyzacji. Wcześniej był to bowiem utwór raczej okazjonalnie wykonywany i znany tylko w pewnych kręgach, szczególnie w społeczności dworskiej oraz w stanach rycerskim i duchownym. Ogromny udział w rozsławieniu Bogurodzicy miał również Franciszek Lessel, kompozytor jeszcze 10 innych pieśni cyklu. Przy okazji umieszczenia utworu w Śpiewach historycznych to prawdopodobnie właśnie on jako pierwszy przekształcił stary zapis utworu na zapis współczesny, dając tym samym możliwość zapoznania się z arcydziełem społeczeństwu. W „Przedmowie autora do Śpiewów historycznych” Niemcewicz pisze między innymi :

Piszący znajdując się w Gnieźnie w r. 1812 z żywem uczuciem słyszał w tej głównej królestwa naszego świątyni pieśń Boga Rodzica, (…) i ztamtąd nótę jej otrzymał. Ziomek nasz, kompozytor jp. Lessel, wiele sobie zadał pracy w ułożeniu tego gregoriańskiego pienia, podług dzisiejszej muzyki. Na tabeli 4tej i 5tej widzieć można pieśń tę Ś. Wojciecha, podzieloną na takty ; (…). ¹

Następujące po Bogurodzicy pieśni, umieszczone są w Śpiewach historycznych zgodnie z biegiem historii Polski. Koncepcja autorów zakładała skierowanie Śpiewów historycznych pod przysłowiowe strzechy z przeznaczeniem do wykonania również przez osoby niewykształcone muzycznie, stąd forma utworów zawarła się w prościutkich, jednostronicowych miniaturach o przystępnej formie pieśni. Przedstawione – w sposób nieco wyidealizowany i być może z dzisiejszego punktu widzenia nie zawsze prawdziwe – historie, w tamtych czasach pełniły rolę znakomitego narzędzia w walce o niepodległość. Podobną idee podjął 20 lat później Stanisław Moniuszko pisząc ku pokrzepieniu serc swoje Śpiewniki domowe. Jednak to Śpiewy historyczne były pierwszym utworem skierowanym do polskiego społeczeństwa z myślą o ich umuzykalnianiu i podsycaniu ducha patriotycznego.

Mimo że od pierwszego wydania minęło 200 lat trudno obecnie znaleźć dzieło pod względem formy do Śpiewów historycznych podobne. Trudno też znaleźć w mediach jakieś odniesienia do utworu i rocznicy jego wydania. W czasach współczesnych pewnie nie cieszy się ono popularnością dzieł Sienkiewicza ale chyba mimo to, warto wspomnieć o nim kilka słów, nie ma bowiem w historii literatury zbyt wielu odpowiedników. Nieco zapomniane czeka może na lepsze czasy.

                                                                                                 T.M.

¹ J.U.Niemcewicz, Śpiewy historyczne. Str. 14, Warszawa 1819r.